Dodane przez: jakugotujesz DNIA: lis - 19 - 2013 Z kategorii:
SKŁADNIKI:

  • 3-4kg szynki wieprzowej
  • 2 litry wody
  • 5 nieobranych ząbków czosnku
  • 8 ziaren ziela angielskiego
  • 20 roztartych w moździerzu ziaren jałowca
  • 4 pokruszone liście laurowe
  • 1 niepełna łyżeczka kolendry
  • 1 łyżka grubo mielonego czarnego pieprzu
  • 1 łyżka roztartego suszonego majeranku
  • 1 niepełna łyżeczka tymianku
  • 1 łyżeczkarozmarynu
  • 150g soli peklowej

  • Poziom: Średniotrudnew Szef kuchni: Gosia&Marek Kategorie:
    Szynka peklowana i wędzona

    Szynka peklowana i wędzona

    Postanowiliśmy w końcu postawić pierwsze samodzielne kroki w wędzeniu. W minioną sobotę wybraliśmy się na działkę, by uwędzić wcześniej peklowaną szynkę. W niezbyt skomplikowanej, prostej, stworzonej przez wujka na domowe potrzeby, wędzarni dymiliśmy aż miło. Oj, było zimno. Okropnie zmarzliśmy. W dodatku zastała nas ciemność, co zresztą widać na zdjęciach Ale smak szynki wynagrodził godziny spędzone na działce. To nasze pierwsze kroki. Dopiero się uczymy. Ale już wiemy, że warto iść tą drogą. Tak pachnące i smaczne wyroby polecamy każdemu. Do dzieła!

    Mięso umyć i osuszyć. Ząbki czosnku przekroić wzdłuż na pół. Do wody wrzucić czosnek, ziele angielskie, jałowiec, liście laurowe, kolendrę oraz pieprz. Zagotować. Gotować 20 minut. Pod koniec dodać majeranek, tymianek i rozmaryn. Wywar przestudzić i później rozpuścić sól peklową.

    Mięso ułożyć ciasno w wyparzonym naczyniu kamionkowym lub szklanym, ostatecznie emaliowanym. Zalać zimną zalewą. Zalewa musi przykryć całkowicie mięso. Naczynie zakryć pokrywką. Mięso obracać codziennie. Peklowanie powinno trwać 7-14 dni w temperaturze 6-8°C.

    Upeklowaną szynkę należy obmyć i osuszyć.

    Wędzenie rozpoczęliśmy od rozpalenia i wygrzania wędzarni. Kolejnym etapem było osuszenie szynki. W tym celu na żar wrzucamy suche drewno, które nie daje dużo dymu, a wylot spalin pozostawiamy otwarty. Temperatura powietrza, którą będziemy osuszać mięso nie powinna być wyższa nić 50°C. Ten proces trwał w naszym przypadku około pół godziny. Po osuszeniu mięsa pora na właściwe wędzenie.

    Na żar wrzucamy drewno dające dym. My użyliśmy drewna wiśniowego oraz paru gałązek jałowca. Teraz wylot spalin powinien być już zakryty. Temperatura nie powinna być wyższa niż 60°C.Nasze nieduże kawałki mięsa wędziliśmy jedynie 3 godziny. Wszystko zależy od indywidualnych upodobań oraz wielkości kawałków mięsa. Po uwędzeniu szynka powinna ostygnąć.

    Nasze szynki wyszły bardzo aromatyczne, soczyste i kruche. Nie były za słone, może troszeczkę zbyt wędzone.

    Szynka peklowana i wędzona

    Szynka peklowana i wędzona

    Szynka peklowana i wędzona

    Szynka peklowana i wędzona

    Szynka peklowana i wędzona

    Szynka peklowana i wędzona

    Szynka peklowana i wędzona

    Szynka peklowana i wędzona

     

    Szynka peklowana i wędzona

    Szynka peklowana i wędzona

     

    Szynka peklowana i wędzona

    Szynka peklowana i wędzona

     

    Szynka peklowana i wędzona

    Szynka peklowana i wędzona

    Podziel się z innymi. Udostępnij przepis na:

    10 Responses so far.

    1. Cytrynka pisze:

      Pyszności. Nie ma jak to samodzielnie przygotowana wędlinka.

    2. mka pisze:

      Dzisiaj wędziłem szynki zrobione według Waszego przepisu. Wyszły przepyszne! Wielkie dzięki :-)

    3. panczek pisze:

      szynka parzona, wedzona to cos co lubie. niedanwo kupilem gotowca od henryka kani i musze przyznac, ze byl smaczny, nie spodziewalem sie.

    4. mariola pisze:

      lepszego nie da sie zrobić dzieci też jedzom

    5. M. pisze:

      Witam. Też wędzę od jakiegoś czasu,i mam pytanie: te 3h wędzenia, to przy jakiej wielkości szynkach ? Oraz parzyliście później te wędliny ? M.

    Leave a Reply