Żadna kiełbasa kupiona w sklepie nie może się równać z kiełbasą zrobioną samodzielnie. Nie chodzi już nawet o to, że wiemy co jemy (chociaż to też duża zaleta). Domowa ma po prostu niepowtarzalny  zapach i smak. Według nas najlepsza kiełbasa jest zrobiona częściowo ze zmielonego mięsa, a częściowo z siekanego.   CZYTAJ WIĘCEJ

Nie ma to jak domowa wędlina. Tym razem z szynkowaru Mięso oczyścić z błon i powięzi. Czosnek rozgnieść w prasce, a następnie połączyć z solą, octem, oliwą, majerankiem i chili. Tą gęstą marynatą dokładnie natrzeć mięso. Odstawić na dobę do lodówki. Mięso przełożyć do szynkowaru. Założyć pokrywę i umieścić termometr   CZYTAJ WIĘCEJ

Zawsze na święta robimy mnóstwo pierników. Dlatego miejcie na uwadze, że podane powyżej proporcje składników są co najmniej jak dla pułku wojska. Dlatego, jeżeli chcecie je zrobić tylko dla siebie – zastosujcie odpowiednią proporcję (dzieląc na 3). My robimy mnóstwo pierniczków, ponieważ odbarowujemy nimi rodzinę i znajomych. A i tak   CZYTAJ WIĘCEJ

Białka oddzielić od żółtek. Z białek ubić sztywną pianę. Mąkę wymieszać z przyprawą korzenną, sodą oraz kakao. Miękkie masło utrzeć z cukrem. Ciągle mieszając dodawać po jednym żółtku. Następnie porcjami dodawać wcześniej uszykowaną mąkę z dodatkami, miód oraz śmietanę. Na koniec dodać pianę z białek. Całość delikatnie wymieszać. Ciasto możemy   CZYTAJ WIĘCEJ

Swego czasu przygotowaliśmy karpia według przepisu z Kuchni Lidla.  Bardzo nam smakował, dlatego przy okazji świąt przedstawiamy lekko zmodyfikowany przez nas przepis. Płaty karpia pozbawić ości z części brzusznej oraz płetw. Nie wyrzucać, gdyż będą później potrzebne. Mniejsze kawałki ryby wygodniej będzie się smażyło, dlatego pokroić płaty na części. Wcześniej   CZYTAJ WIĘCEJ

Przyszedł do Was święty Mikołaj? U nas był, zostawił ciastka pierniczkowe. Chcecie też takie? Oto tajna receptura Mikołaja. Margarynę rozpuścić w garnku. Dodać mleko, cukier, kakao oraz przyprawy do pierników. Gotować do czasu całkowitego rozpuszczenia się cukru. Mieszać cały czas. Ostudzić. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną piane.   CZYTAJ WIĘCEJ

Postanowiliśmy w końcu postawić pierwsze samodzielne kroki w wędzeniu. W minioną sobotę wybraliśmy się na działkę, by uwędzić wcześniej peklowaną szynkę. W niezbyt skomplikowanej, prostej, stworzonej przez wujka na domowe potrzeby, wędzarni dymiliśmy aż miło. Oj, było zimno. Okropnie zmarzliśmy. W dodatku zastała nas ciemność, co zresztą widać na zdjęciach Ale   CZYTAJ WIĘCEJ