Dodane przez: jakugotujesz DNIA: lis - 26 - 2013 Z kategorii:
SKŁADNIKI:

  • 500g fasoli „jaś”
  • 500g kiełbasy
  • 150 - 200g przecieru pomidorowego
  • 2 łyżki oleju
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 cebula
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 2 łyżki majeranku
  • 2 łyżki słodkiej mielonej papryki
  • Świeżo mielony pieprz i sól

  • Poziom: Łatwe Szef kuchni: Gosia Kategorie:
    Fasolka po bretońsku

    Fasolka po bretońsku

    Fasolę przepłukać i zalać wodą. Po upływie około pół godziny odlać wodę i nalać świeżej. Wody powinno być mniej więcej objętościowo trzy razy tyle co fasoli. Teraz fasolę moczyć przez co najmniej dwie godziny. Ja moczę zawsze dłużej, bo wieczorem dzień wcześniej już ją zalewam wodą. Od wielu osób jednak słyszałam, że fasolę moczą znacznie krócej.

    Fasolę ugotować (bez soli) do miękkości w wodzie, w której się moczyła. Nie powinno się jeść niedogotowanej fasoli gdyż jest ciężkostrawna, a nawet szkodliwa. Ugotowaną fasolę poznamy po tym, że jej ziarno da się łatwo rozgnieść widelcem.

    Cebulę oraz kiełbasę pokroić w kostkę i usmażyć na oleju. Dodać bez tłuszczu do gotującej się fasoli. Dodać również przecier pomidorowy, przeciśnięty przez praskę czosnek, majeranek oraz słodką paprykę. Gotować jeszcze chwilę, aby wszystkie smaki się „przegryzły”. Na tłuszczu, który pozostał po smażeniu kiełbasy zrobić zasmażkę z mąki. Zasmażkę połączyć z fasolką. Jeśli fasolka jest zbyt gęsta, dodajemy odrobinę wody. Doprawić pieprzem oraz solą.

    Fasolka po bretońsku

    Fasolka po bretońsku

    Podziel się z innymi. Udostępnij przepis na:

    One Response so far.

    1. Justyna pisze:

      Dziękuję za odwiedziny! Wasza wersja fasolki również pysznie wygląda. Pozdrawiam :)

    Leave a Reply